DLACZEGO MUSIAŁAM ZAMKNĄĆ FIRMĘ?

Kilka lat temu, kiedy z dnia na dzień życie zawodowe wywróciło mi się do góry nogami, trafiłam na bezrobocie. Z początku nie było tak źle – solidna odprawa rekompensowała pierwsze miesiące poszukiwania pracy. Potem jednak zaczęło się robić nieco mniej śmiesznie, a ja rozpaczliwie szukałam jakiejkolwiek deski ratunku. Traf chciał, że przepływała całkiem blisko mnie. […]