ping prettywelldone.pl

JAK ZACZĄĆ PRACĘ Z WIRTUALNĄ ASYSTENTKĄ – część II

W zeszłym tygodniu wspominałam o tym, kim jest wirtualna asystentka i jak może Ci ona pomóc w prowadzeniu firmy. Wiesz już, że na pewno potrzebujesz wirtualnego wsparcia? Decyzja została podjęta, a Ty powoli oddychasz z ulgą – przychodzi czas na kolejne działania. Znalezienie dobrego wirtualnego office managera czy świetnej wirtualnej asystentki nie jest wbrew pozorom łatwym zadaniem. Wiem, o czym mówię – sama kilka tygodni temu takiej szukałam 🙂

Mogłoby się wydawać, że znalezienie zdalnego wsparcia to bułka z masłem. Wchodzisz na Oferię, Useme czy tematyczną grupę na Facebooku, rzucasz temat i już. I rzeczywiście zaraz po umieszczeniu ogłoszenia oferty sypią się jak z rękawa. Ja sama, mimo iż wymogi były dość wysokie, dostałam kilkadziesiąt ofert!! Ile osób wybrałam do swojego teamu? No właśnie…

NIE KAŻDA WIRTUALNA ASYSTENTKA JEST WIRTUALNYM NINJAwirtualna asystentka pretty well done

Widziałeś kiedyś serial “Suits”? Jedną z głównych postaci jest Donna – asystentka idealna. Taka, która wie wszystko, wyprzedza Twoje myśli, życzenia, zawsze jest na miejscu o czasie. Nie, to nie jest zwykła asystentka. To osoba, której nie będziesz chciał wypuścić z rąk, jeśli już trafi do Twojego teamu.

Gdzie znajdę “moją Donnę” i jak jej szukać?

Prawda jest taka, że z wirtualnymi asystentkami, office czy project managerami jest dokładnie tak samo jak z innymi pracownikami. Ci najlepsi są po pierwsze zajęci, po drugie rozchwytywani, po trzecie – kolejka potencjalnych klientów jest do nich naprawdę długa.

Nie wierzysz? Mówisz, że znalezienie perfekcyjnej WA to nic takiego? Niestety muszę Cię rozczarować.

Od dłuższego czasu mam okazję obserwować ten rynek dość dokładnie. I niestety bywa, że jestem mocno rozczarowana. Jeśli więc i Ty chcesz uniknąć rozczarowania, podejdź do tematu znalezienia wirtualnej asystentki rzetelnie. To nie może być jakaś tam asystentka, która deklaruje, że ma wiedzę, potrafi i działa w wybranym przez Ciebie zakresie. To ma być Twoja prawa ręka! Osoba, której będziesz ufać w 100% i której powierzysz swoje dziecko – swoją firmę – w trakcie urlopu, wolnego czy intensywnych działań ukierunkowanych na zdobycie klienta.

Gdzie szukać?

Oczywiście możesz dać ogłoszenie na portalach takich jak Oferia czy Useme – mnóstwo osób tam zagląda i jest szansa, że wyłowisz perłę 😉

Prawdopodobieństwo zwiększysz jednak, zaglądając do tematycznych grup na Facebooku, czy na LinkedIn. Osobiście polecam pytać w grupach dla freelancerów i WA:

Wirtualna asystentka – ogłoszenia, informacje i wsparcie

Biznes kobiecym okiem – Szczęśliwe w biznesie

Zlecenia dla freelancerów – copywriterzy, tłumacze, graficy i inni.

Biznes online i blogowanie od kuchni by PSC

Mam pracę dla freelancera/Znajomy szuka pracy

 

JAK SPRAWDZIĆ POTENCJALNĄ KANDYDATKĘ?gdzie znaleść wirtualną asystentkę

Kiedy już masz wytypowanych jedną lub kilka potencjalnych kandydatów, czas przejść do działania. Jak sprawdzić, czy to jest Twoja Donna?

  • zadawaj pytania,
  • poproś o przedstawienie referencji i sprawdź je!
  • pytaj o konkretne rozwiązania problemów,
  • zleć zadanie próbne – ale uwaga! Zapłać za nie. Nie masz pojęcia, jak wiele ofert współprac na zasadzie barteru otrzymujemy na co dzień. Za barter nie wyżywisz rodziny,
  • porozmawiaj z potencjalną kandydatką “na żywo” (możesz spotkać się z nią na Skypie, via chat na Messengerze, czy na Zoomie) – poznaj swoją przyszłą prawą rękę, zobacz, czy nadajecie na tych samych falach,
  • nie obawiaj się okresów próbnych – większośc WA ma tzw. małe pakiety godzin, które bez problemu pozwolą Ci sprawdzić, czy jest między Wami chemia i rozumiecie się w pół słowa,
  • jeśli Ci coś nie pasuje – nie wahaj się podziękować za współpracę, ale bądź uczciwy. Powiedz jasno i klarownie dlaczego. Nie unikaj kontaktu. Konstruktywny feedback jest zawsze na miejscu.

Zdecydowałeś się na tę jedną jedyną?  Doceń ją! W kolejnym wpisie powiem Ci, ile kosztuje współpraca z wirtualną asystentką, wirtualnym office managerem, a ile powinieneś zapłacić wirtualnemu project managarowi. I dlaczego to wcale nie są tak olbrzymie koszty 🙂