minusy pracy zdalnej

WORK-LIFE BALANCE JEST PRZEREKLAMOWANY!

Jesteś przedsiębiorcą, pracujesz przez wiele godzin dziennie – kilka, czasem nawet kilkanaście. Poświęcasz swój czas prywatny na rozwój swój, rozwój działalności, szukanie nowych możliwości, czy spotkania z kontrahentami. Twoja doba zdaje się nie podlegać ograniczeniom czasowym, rozciągasz ją do granic i ciśniesz jak cytrynę. Wymagasz od siebie znacznie więcej niż od innych. Czy znajdujesz czas na odpoczynek? Zachowujesz równowagę między życiem prywatnym a zawodowym? A co, jeśli Ci powiem, że ten sławetny work-life balance jest przereklamowany?

Jeżeli wolisz wersję douszną, odcinek znajdziesz tutaj:

Wśród znajomych uchodzisz za tytana pracy. Osobę, która nigdy nie odpuszcza, zawsze jest na stanowisku, można na niej polegać jak na Zawiszy. Nie znasz pojęcia „nie da się” – wszystko się da, czasem trzeba się tylko bardziej postarać. Nie przeszkadza Ci praca przez kilkanaście godzin dziennie lub nocą. Nawet jak odpoczywasz, kombinujesz. Brzmi znajomo? 😉

ZNAJDŹ SWÓJ SPOSÓB NA ODPOCZYNEK I ZACHOWANIE RÓWNOWAGI W ŻYCIU

równowaga w życiu i w biznesie

W ciągu ostatniego roku nasłuchałam się naprawdę wiele o tym, że trzeba odpoczywać, stawiać granice, że nie można pracować non stop. Ba, sama o tej równowadze i „work-life balance” pisałam wielokrotnie. Tyle tylko, że jakoś nie do końca to czułam.  A już na pewno nie do końca tak działałam. Ok, pracując przez wiele godzin, masz prawo czuć się zmęczonym, ale ja z przyjemnością odpalam wieczorem komputer, by jeszcze trochę w nim podłubać.

Nie przeszkadza mi pisanie tekstów po nocach, nagrywanie podcastów, czy zrywanie się skoro świt, by dokończyć ostatni fragment książki. Jeśli nie chcę tego robić, po prostu nie robię. Uciekam na trening lub czytam książkę. I to nie zawsze branżową ;). Albo zwyczajnie robię NIC, ale na własnych warunkach.

My, przedsiębiorcy, mamy to do siebie, że często kochamy to, co robimy. To takie nietypowe, bo przez kilkanaście lat pracy nigdy nie zdarzyło mi się doznać tego uczucia. Owszem, lubiłam swoją pracę, ale nie fascynowała mnie to na tyle, by zarywać noce. Teraz jest zupełnie inaczej. I być może właśnie dlatego nie mam problemu z tym, by spać kilka godzin, a pozostałe naście działać, działać, działać… Dlatego ta równowaga – ona też powinna być Twoja. Masz ochotę pracować do świtu – proszę bardzo. Chcesz potem zrobić sobie dzień wolny w środku tygodnia albo wyjechać na urlop w lutym – masz do tego pełne prawo. Ważne, byś Ty czuł się z tym dobrze.

WORK-LIFE BALANCE TO MIT?

work-life balance

Wielokrotnie słyszałam o tym, że powinnam wyznaczyć sobie godziny pracy i ściśle się ich trzymać. Zgodzę się z tym tylko częściowo – tak, jeśli chodzi o godziny pracy dla klientów. 100% racji. Natomiast czy ja w moim „wolnym czasie” leżę na kanapie i dłubię palcem w nosie, czy może raczej wykorzystuję ten palec do poklikania myszką i podłubania w WordPressie, jeśli taka mnie najdzie ochota, to już zupełnie inna sprawa.

Osiem godzin pracy, cztery godziny dla najbliższych, cztery na życie codzienne, osiem na sen. I tak dzień w dzień… Nuuuuda! 😉 Zachowanie równowagi między pracą a życiem codziennym wcale nie musi wyrażać się w godzinach spędzonych na jednym czy nad drugim. Chodzi o to, by znaleźć swój złoty środek. Kiedy jest potrzeba, by pracować cztery dni z rzędu na maxa, pracuj. Jeśli masz potem ochotę nie robić nic dwa dni – zasłużyłeś na to. Po prostu. To Ty musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie jest i jak wygląda równowaga w Twoim życiu. I wiesz co? Można nie przeliczać tego na godziny. Ponieważ czasem intensywny trening dwa razy w tygodniu pozwoli Ci się zregenerować bardziej niż cały dzień nicnierobienia. Sad but true ;).

Dlatego jeśli nie czujesz, że filozofia zachowania równowagi i właściwych proporcji między pracą a życiem prywatnym w formie ogólnie przyjętej przez społeczeństwo jest Ci bliska – dopasują ją do siebie. Ponaginaj tu i tam. Po to jesteś przedsiębiorcą, a nie mróweczką w machinie, by móc zadecydować o tym, jak będzie wyglądać Twój dzień, tydzień, miesiąc, a nawet rok pracy. I niech on wygląda tak, jak Ty tego chcesz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *