KIEDY ZERWAĆ WSPÓŁPRACĘ

CZTERY SYTUACJE, KTÓRE NIE WRÓŻĄ PRZEDSIĘBIORCOM NIC DOBREGO

Częstym powodem zerwania współpracy jest niezadowolenie klienta. Powody mogą być różne. Mniej lub bardziej konkretne. Zdarzają się jednak takie współprace, które dla nas samych są niesatysfakcjonujące. Frustruje sama myśl o wykonywaniu zadań, kolejnych rozmowach, wymianie maili. Co wtedy robić? Brnąć w ten układ czy jednak odpuścić.

Frustrująca współpraca może mieć różne podłoże. Nieterminowy klient, niedotrzymywanie warunków współpracy, brak płatności. W takich sytuacjach rozwiązanie jest jedno – rozwiązanie umowy. Bywają jednak przypadki, kiedy praca sama w sobie jest naprawdę rozwijająca, zadania ciekawe, a jednak coś nie klika na linii Wirtualna Asystentka – Klient. Czy taki układ zawsze należy zakończyć? Tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie…

Klient nie szanuje Twojego czasu pracy

zerwać współpracę

Wszystkie osoby pracujące zdalnie wiedzą doskonale, jak ważna jest organizacja. Często układamy plan pracy i zadań na cały tydzień z góry, planujemy kolejne dni, by każdego poranka zasiąść do biurka i ze spokojem zacząć działać. Tylko co z tego, kiedy jeden telefon wystarczy, by ten plan posypał się jak domek z kart.

Podejmując się współpracy z klientem, określ jasno, w jakich godzinach jesteś dostępna, do kiedy musisz otrzymać zadanie, by móc je wykonać. To bardzo ważne, zwłaszcza jeśli nie pracujesz na wyłączność i obsługujesz jednocześnie kilka osób.

Kiedy jednak mimo tych ustaleń klient i tak dzwoni w dowolnych momentach (i to nie na 3 minuty, a na długą pogawędkę), zmienia harmonogramy w ostatniej chwili lub zleca zadania „last last last minute”, zastanów się, czy taka współpraca Ci pasuje. Być może odnajdziesz się w niej świetnie. Istnieje jednak wysokie prawdopodobieństwo, że frustracja spowodowana dezorganizacją Twojego czasu pracy stanie się w pewnym momencie nie do zniesienia.

Klient nie szanuje Ciebie

Przy każdej rozmowie masz wrażenie, że Twój czas, Twoja osoba nie ma żadnego znaczenia, liczą się tylko oczekiwania klienta? No to coś tu jest bardzo nie w porządku. Współpraca z klientem co do zasady powinna odbywać się na zasadach partnerskich. Przynajmniej takie są moje oczekiwania (i mocno podejrzewam, że Twoje też). Klient ma prawo mieć swoje oczekiwania, ale też Ty masz prawo mieć swoje.

Krzyki, awantury przez telefon, maile pełne wyzwisk i pretensji są absolutnie nie do zaakceptowania i taką współpracę powinnaś zakończyć w trybie natychmiastowym. Zwłaszcza jeśli jesteś pewna, że wykonujesz swoje zadania dobrze. Dlaczego? Może się zdarzyć, że Twoje poczucie własnej wartości będzie mocno nadszarpnięte takimi akcjami i przestaniesz wierzyć w swoje umiejętności. A stąd już prosta droga do wypalenia zawodowego.

Klient nie mówi o swoich oczekiwaniach

specjalizacja wirtualna asystentka

Czujesz, że klient jest niezadowolony, ale nie wiesz, o co chodzi? Zapytaj. Bardzo często największy problem w relacjach Wirtualna Asystentka – Klient leży w komunikacji. Ty nie mówisz, kiedy coś Ci nie pasuje (np. telefony poza godzinami pracy, czy w weekendy), klient nie mówi o swoich oczekiwaniach. Zakładanie z góry, że druga osoba nas zrozumie, jest dużym błędem. Owszem, może tak być, że zaiskrzy, będziecie nadawać na tych samych falach i wszystko pójdzie gładko. Może być też tak, że będziecie potrzebowali czasu, by się dotrzeć. Może się również zdarzyć, że zwyczajnie nie będziecie w stanie się dogadać. Ty nie czytasz jeszcze w myślach klienta, klient nie jest duchem świętym i nie wie, co Ciebie frustruje i problem gotowy.

W tym wypadku dobrze jest umówić się na rozmowę podsumowującą Waszą współpracę. Jeśli będziecie w stanie dojść do porozumienia i respektować wzajemnie warunki umowy – świetnie. Jeśli nie, lepiej rozejść się bez pretensji i poszukać innego partnera do współpracy.

Masz wrażenie, że klient traktuje Cię jak dziecko (i to wyjątkowo głupie dziecko)

zerwać współpracę

Każda rozmowa z klientem sprawia, że ponownie czujesz, jakbyś miała trzy lata i stłukła ulubiony kubek mamy? To nie jest właściwa relacja. Osobiście bardzo duży nacisk kładę na partnerską współpracę. Klient może mieć nawet bardzo wysokie oczekiwania w stosunku do mojej osoby, ale dopóki traktujemy się nawzajem z szacunkiem, respektujemy warunki umowy i szanujemy swój czas, współpraca jest niezagrożona.

Kiedy jednak zaczynają się zgrzyty, wzajemne udowadnianie sobie racji to znak, że czas ją zakończyć. Wiem, że czasem może być to trudne. Mamy swoje zobowiązania, pieniądze nie leżą na ulicy, utrata klienta może sprawić, że na jakiś czas trzeba będzie zacisnąć pasa. Pamiętaj jednak, że jako freelancer masz naprawdę spore możliwości działania. Możesz pracować z wieloma osobami, mieć kilku klientów jednocześnie. Jeśli rezygnacja z jednej współpracy zwolni Ci godziny, masz 99% szans na znalezienie kolejnego klienta. Nadmiar wolnego czasu wykorzystaj natomiast na swój rozwój.

Frustracja nie sprzyja rozwojowi

Niesatysfakcjonująca współpraca może być źródłem wielu frustracji. Może sprawić, że będziesz chciała na zawsze porzucić ten zawód. Możesz zwątpić w swoje umiejętności. Jeśli nie możesz spać po nocach, ponieważ myślisz, jak sprostać wymaganiom klienta, to znak, że jest niedobrze. W takim wypadku lepiej jest zrezygnować, zanim pogorszeniu ulegnie nie tylko Twoje samopoczucie psychiczne, ale również relacje z innym klientami. Sfrustrowana, zestresowana nie pracujesz dobrze. Popełniasz błędy, nawalasz z terminami. Zastanów się, czy ten jeden klient wart jest tego, byś zawaliła zlecenia wszystkich innych? Myślę, że odpowiedź jest oczywista.