OCZEKIWANIA KLIENTA

CZY WIESZ, CZEGO OCZEKUJE OD CIEBIE KLIENT

Kiedy działasz już prężnie na rynku wirtualnej asysty, nadchodzi moment, kiedy klienci sami zaczynają do Ciebie przychodzić. Słyszeli od innych, że jesteś dobra, wiedzą, że potrzebują pomocy – naturalną koleją rzeczy jest, że zgłaszają się do Ciebie sami. Część z nich doskonale odnajduje się w zatrudnieniu wirtualnej asystentki. Jest jednak taka grupa klientów, która wie, że Ciebie potrzebuje, ale nie do końca jest pewna, co mogłabyś dla nich robić. To osoby, które zdają sobie sprawę, że asystentka to wsparcie firmy, że może ich odciążyć, ale kiedy przychodzi co do czego, okazuje się, że wolą jednak większość rzeczy robić sami. W takiej sytuacji Twoim zadaniem jest wskazanie klientowi konkretnie, na jakie wsparcie może liczyć.

Do określenia zakresu zadań, który będziesz wykonywać dla konkretnego klienta, potrzebne są dwie rzeczy. Po pierwsze klient powinien wiedzieć, jakie zadania chce/może oddelegować. Po drugie Ty powinnaś umieć wykonać te zadania.

Jak pomóc klientowi określić zakres zadań

zakres zadań

Bywają sytuacje, w których to Ty sama zadecydujesz, jakie zadania będziesz dla danego klienta wykonywać. I powiem Ci w tajemnicy, że to wcale nie jest rzadkość ;). Pierwszym krokiem do określenia zakresu Twoich obowiązków jest rozmowa z klientem. Posłuchaj, z czym ma problem. Jakie zadania są dla niego nużące. Jakie są stratą czasu. Których nie lubi robić. To są dla Ciebie konkretne wskazówki. Dlatego warto jest przeprowadzić z klientem wstępną rozmowę, by dowiedzieć się „w czym leży jego problem”. Pamiętaj, że to Ty masz/jesteś jego rozwiązaniem. Dzięki Tobie firma Twojego klienta nabierze wiatru w żagle, zacznie się jeszcze lepiej rozwijać, a on sam skupi się na działaniach, przynoszących mu korzyści.

Kiedy klient przychodzi do mnie na konsultacje, słucham uważnie, co ma do powiedzenia. To jest najważniejsza część mojej pracy w tym momencie – wysłuchać i zdiagnozować usterkę. A następnie zabrać się za jej naprawę. Słuchając klienta, mówię mu, że mogę mu, w czym mogę mu pomóc oraz jakie wsparcie jeszcze powinien rozważyć. Często jestem w stanie zrobić dla niego znacznie więcej, niż ode mnie oczekuje Dlatego też opracowałam listę zadań, które klient może mi oddelegować. Po zakończonej rozmowie podsyłam ją klientowi wraz z podsumowaniem. Dlaczego tak? By łatwiej mu było podjąć decyzję.

Co jeśli klient nie deleguje zadań

delegowanie zadań

Zdarzają się takie sytuacje, w których klient mimo umowy, określonego zakresu obowiązków, nadal nie radzi sobie z delegowaniem. O zadaniach dowiadujesz się w ostatniej chwili, albo musisz się ich domyślać.

Najczęściej dzieje się tak w sytuacji, kiedy osoba, która Cię zatrudnia, bardzo długo działała sama i jest przekonana, że nikt nie zrobi zadania tak dobrze, jak ona sama. Będzie padać na twarz, ale nie poprosi o pomoc. W takiej sytuacji możesz od czasu do czasu przypomnieć się, że jesteś, chętnie zadziałasz,  pomożesz. Niestety rzadko kiedy możesz zrobić więcej. Jeśli klient nie umie lub zwyczajnie nie chce, nie będzie rozszerzał zakresu Twoich obowiązków. Nie da się go do tego zmusić. Wtedy robisz to, co absolutnie konieczne i czekasz, jak się sytuacja rozwinie 🙂

Czy zakres zadań Wirtualnej Asytentki może się zmieniać?

Oczywiście. Bardzo często, kiedy rozpoczynam pracę z klientem, umawiam się na wykonywanie określonych zadań, ale zakres ten zmienia się z czasem. W trakcie współpracy klient poznaje moje możliwości, nabiera więszego zaufania, jest gotów oddelegować całe obszary działalności (jak na przykład marketing, PR czy obsługę social mediów od A do Z).

Jeśli współpracujesz z klientem długofalowo – a takie współprace lubimy najbardziej, prawda? 😉 – naturalną koleją rzeczy jest, że będzie on Ci zlecał coraz więcej i więcej. Stajesz się jego zaufanym współpracownikiem, nierzadko prawą ręką. To z Tobą omawia strategię działania, Ciebie radzi się w trudniejszych aspektach – stajesz się ekspertem do zadań specjalnych. I tego bardzo Ci życzę! 🙂

co robi wirtualna asystentka