Nawet jeśli bardzo lubisz swoją pracę, klientów, a zlecenia przynoszą Ci ogromną satysfakcję, od czasu do czasu trzeba odpocząć od tego, co się robi. Nabrać dystansu, złapać oddech czy może po prostu zwyczajnie się wyspać. Jeśli jednak jesteś właścicielem firmy, idąc na urlop, musisz się do niego przygotować. O co zadbać? Zapraszam do posłuchania.

 

Kiedy pracowałam jeszcze na etacie, przygotowania do urlopu raczej nie były niczym skomplikowanym. Musiałam jedynie zadbać o zastępstwo, by na czas mojej nieobecności ktoś pojawił się w biurze i doglądał przybytku, odbierał telefony i takie tam. Wszelkie sprawy do załatwienia spokojnie dały się zrobić z zapasem albo mogły poczekać do mojego powrotu. Zwłaszcza że wakacje to najczęściej był sezon ogórkowy.

We własnej działalności już nie jest tak całkiem prosto. Szczególnie jeśli nie masz zespołu.

Jak zaplanować działania przed urlopem, gdy nie masz komu powierzyć swoich zadań

Pamiętam jak dziś pierwsze wakacje przedsiębiorcy trzy lata temu. Przygotowywałam się do nich dwa tygodnie ciągiem, pracując z wydajnością 200% normy. Nie było już osoby, która mogła mnie zastąpić. Nie było też nikogo, komu mogłabym powierzyć moje zadania, chociaż na chwilę. Ta forma podzlecania klientów innej osobie jest dość popularna, ale wiele osób niechętnie z niej korzysta. Ja nie korzystałam.

Musiałam więc przygotować wszystkie zadania cykliczne, nad którymi trzymałam pieczę, z odpowiednim wyprzedzeniem. Na tamten moment moje działania opierały się na szczęście głównie na takich zadaniach, więc doskonale wiedziałam, co będzie do zrobienia. To, co każdego tygodnia, tylko razy dwa. To było naprawdę mnóstwo pracy, ale dzięki temu na urlop poszłam ze spokojną głową. Pozostałe czynności przejęli na ten czas klienci.

Workation – czy to na pewno dobry pomysł

Kolejny rok przyniósł zmianę. Po pierwsze na urlop pojechaliśmy przed sezonem. Po drugie poza Polskę, więc dostęp do sieci i swobodnego internetu był nieco ograniczony. Ale był. Wstawałam więc bladym świtem (żadna nowość), zanim rozleniwiona rodzina podniosła głowy i przez 2-3 godziny pracowałam, ustawiając dzień. Potem zaglądałam do komputera jeszcze na chwilę wieczorem i miałam poczucie, że trzymam rękę na pulsie.

Nie miałam jednak poczucia, że odpoczywam w 100%, ale był to mój własny wybór, więc nie narzekałam. Cieszyłam się, że mam możliwość pracy w taki sposób. Bardzo mi to odpowiadało. Poza tym miałam przecież przy sobie telefon, więc gdyby tylko coś się działo, mogłam zareagować.

Workation to naprawdę dobry sposób na połączenie urlopu z pracą, ale trzeba do niego podejść z głową. Jak? Wpadnij na czwartkowy webinar, opowiem Ci, jak ja sobie z tym radzę. I czy zawsze się opłaca. Bo generalnie rzecz biorąc, sam system jest spoko, ale naprawdę nie powinien zastępować samego urlopu.

Jak przygotować się do urlopu, kiedy prowadzisz własną działalność

Jeśli jesteś właścicielem firmy, niezależnie od tego, czy zatrudniasz współpracowników, czy też nie (choć z nimi jest łatwiej), musisz zadbać o kilka rzeczy przed urlopem.

Po pierwsze, musisz poinformować o nim klientów, by wiedzieli, że w tym czasie Cię nie ma i mogą się do Ciebie nie dodzwonić.

Po drugie, wszystkie zaległe tematy, które masz do zrobienia, powinny być zrobione. Ewentualnie należy poinformować klientów o tym, że zostaną zrobione w terminie późniejszym.

Po trzecie, dobrze jest przygotować się na czas powrotu, czyli jeśli możesz zrobić coś na zapas, to zrób to. Po urlopie będziesz mieć mniej zadań na liście to-do i unikniesz sytuacji wygrzebywania się spod zleceń przez kolejne pół roku.

Po czwarte, postaraj się mimo wszystko odpocząć, a nie myśleć tylko o tym, co i gdzie pozostało do zrobienia.

Po piąte, jeśli masz zespół, oddeleguj mu wszystko, co jest możliwe do oddelegowania. Możesz oczywiście trzymać rękę na pulsie, ale bez przesady. Pacjent nie umrze, jeśli przez tydzień zaopiekuje się nim inny lekarz.

Po szóste, zanim w ogóle zdecydujesz się na wolne, sprawdź jak przygotować się do urlopu, kiedy prowadzisz własną firmę.

I tak jeszcze trochę refleksyjnie powiem Ci, że nie udało mi się jeszcze wyjechać na urlop bez laptopa. Jeśli masz taką możliwość, korzystaj z tego!


Dziękuję Ci, że poświęciłaś swój czas na przeczytanie i/lub przesłuchanie tego tekstu. Jeśli interesuje Cię praca Wirtualnej Asystentki, praca na freelansie, skuteczny home office i skalowanie biznesu – pozostańmy w kontakcie:

Polub mój fanpage na FB

Obserwuj mój profil na Instagramie

I na LinkedIn też 🙂

Zawsze też możesz do mnie napisać, jeśli masz jakieś pytanie >> KLIKAJĄC TUTAJ

Karolina