Praca pod okiem doświadczonej Wirtualnej Asystentki

STAŻ, WOLONTARIAT, PRAKTYKI, KONSULTACJE – CZY WARTO STARTOWAĆ W ZAWODZIE POD OKIEM DOŚWIADCZONEJ WIRTUALNEJ ASYSTENTKI

Start w zawodzie Wirtualnej Asystentki (a w zasadzie w każdym innym również) nie zawsze jest prosty. Początkujące osoby zmagają się z brakiem rozpoznawalności, brakiem doświadczenia, problemami ze zdobyciem dobrze płatnych zleceń. Lub czasem nawet zleceń w ogóle. Dlatego warto czasem rozważyć start w zawodzie pod okiem doświadczonej Wirtualnej Asystentki.

Wyobraź sobie, że postanawiasz zmienić swoją ścieżkę kariery, masz ułożony plany, wyznaczony cel, a jednak na drodze do realizacji ciągle się potykasz, trafiasz na dołki i zakręty. Powoli zaczynasz się zniechęcać. Zastanawiasz się, czy nie zawrócić. Może jednak wirtualna asysta nie jest dla Ciebie. Może freelance nie jest dla Ciebie? Stop. Zanim wpadniesz w pułapkę takiego myślenia, zastanów się, co robisz źle. Lub ewentualnie co możesz zrobić lepiej.

Potrzebujesz wsparcia – pójdź na konsultacje

wirtualna asystentka na wyłączność

Świetnym sposobem na zweryfikowanie swoich działań jest jedna lub nawet cykl konsultacji u osób, które już działają w tym zawodzie. Nie mówię tu o pełnym kursie WA, ale o skonsultowaniu tego, co robisz. Osoba, stojąca z boku, która na freelansie zjadła zęby, szybko wychwyci, co można poprawić, na jakie elementy położyć nacisk, gdzie tkwi ten przysłowiowy diabeł. A ten, jak wiadomo, zazwyczaj tkwi w szczegółach.

Dlaczego taka konsultacja jest warta rozważenia? Działając samodzielnie, planując, testując, w pewnym momencie zaczynamy kręcić się w kółko. Nie widzimy błędów. Ale nie widzimy też postępów. Czasem wystarczy zmienić szczegół: język, kanał komunikacji, godziny publikacji. A czasem potrzeba jest kompletnej rewolucji w strategii działania.

Gdzie szukać wsparcia?

Zajrzyj na strony aktywnie działających Wirtualnych Asystentek. Rozejrzyj się w grupach. Poczytaj i zobacz, która z nich takie konsultacje oferuje (a jest ich co najmniej kilka). Nie idź do pierwszej z brzegu. Zobacz, z którą z nich najlepiej Ci się dogaduje. Której komunikacja, sposób przekazywania wiedzy najbardziej Ci odpowiada. Wybierz swojego mentora mądrze. I w żadnym wypadku się nie poddawaj, zanim nie sprawdzisz, czy rzeczywiście ta ścieżka nie jest wymarzoną.

Za barter chleba nie kupisz

konsultacje z doświadczoną Wirtualną Asystentką

Bardzo często na moją skrzynkę mailową trafiają zapytania od dziewczyn, które chcą działać. Co mnie bardzo zaskakuje, gro z nich proponuje mi współpracę barterową, wręcz pisze, że może pracować za darmo. Z jednej strony rozumiem chęć przyuczenia się do zawodu, sprawdzenia, czy to aby na pewno jest to. Z drugiej kiedy słyszę „barter, praca za darmo” coś aż we mnie krzyczy.

Każda praca, moim zdaniem, wymaga wynagrodzenia. Oczywiście, może być nim czas, poświęcony na mentoring. Może być to czas poświęcony na konsultacje. Propozycja wzięcia udziału w kursie itp. Jednak na dłuższą metę nawet stażyści powinni otrzymywać wynagrodzenie. Może być ono niższe niż pełna stawka godzinowa, ale powinno być wypłacane. Za barter chleba nie kupisz.

Staż, wolontariat, praktyka – dobre sposoby startu w zawodzie?

staż, wolontariat, praktyki wirtualnej asystentki

Jeśli naprawdę nie czujesz się pewnie jako początkująca Wirtualna Asystentka, poszukaj osoby, z którą możesz współpracować. Poszukaj doświadczonego freelancera, doświadczonej WA, która weźmie Cię pod swoje skrzydła i dla której to Ty będziesz prawą ręką.

Moim zdaniem to świetny sposób na start dla osób, które mają obawy co do samodzielnej pracy z klientem. Dla osób, które wolą, by ktoś skontrolował ich zadania, zanim oddadzą projekt. Ale też dla tych, którzy chcą się rozwijać szybciej. Pracując z doświadczoną WA, masz pewność, że będziesz mieć pracę. To ona bowiem zajmuje się zdobywaniem klientów, utrzymywaniem z nimi relacji, dostarczaniem Tobie pracy.

Praca pod skrzydłami innej Wirtualnej Asystentki to stabilność zleceń, mniejsza odpowiedzialność, świetna okazja do zdobycia niezwykle cennego feedbacku. Dla osób, które nie czują się pewnie w relacjach z klientami, to forma dodatkowego wsparcia. Czy są minusy? Oczywiście jak wszędzie. Największym jest niższe wynagrodzenie, niż gdybyś samodzielnie szukała klienta i obsługiwała go. Jednak czasem spokój i pewność, że masz wsparcie, okazują się nie mieć ceny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *